Ważność wizy to 3 miesiące. W procesie ubiegania się o ten rodzaj wizy, a konkretnie w przypadku odwiedzin, w konsulacie należy złożyć dokument potwierdzający pokrewieństwo z osobą przebywającą w Chinach. Wiza biznesowa (wiza M) – biznes i handel. Wydawana na 6 miesięcy od daty wydania (dwukrotna i wielokrotna). Ostatnio dużo mówi się o zwierzętach domowych i jak odczuwają one stres podczas pandemii COVID-19. Dużo mówiło się również o stresie, jaki powoduje u ludzi. Ponieważ wiele krajów wprowadziło lockdown. a wiele osób musiało rozpocząć pracę w domu, świat jaki znaliśmy się zmienił, co powoduje ogromny stres. Napady występują, gdy nieprawidłowe sygnały elektryczne przechodzą między neuronami wystarczająco szybko, aby VPN. Trzecią opcją wejścia na Facebooka w Chinach jest skorzystanie z wirtualnej sieci prywatnej (VPN). VPN dostępne są w formatach bezpłatnych i subskrypcyjnych oraz są logicznym krokiem naprzód po serwerach proxy. VPN mają serwery w różnych krajach, do których można dotrzeć poprzez ustanowienie sieci między twoim komputerem a Google udostępnia przetłumaczone wersje artykułów w Centrum pomocy. Nie zmieniają one jednak treści naszych zasad. Podstawę do egzekwowania zasad stanowi wersja w języku angielskim. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Nợ Xấu. Podróżujesz do Chin? Planujesz oglądać YouTube, gdy tam będziesz? Złą wiadomością jest to, że YouTube jest zablokowany w Chinach. Ale nie martw się – mamy dla Ciebie proste rozwiązanie! YouTube był jednym z pierwszych serwisów społecznościowych, które miały zostać zablokowane w Chinach ze względu na surową politykę rządu w zakresie cenzury. Do tej pory Chiny ocenzurowały ponad 10 000 stron internetowych, w tym Facebooka, Twittera, a nawet Google. Aby sprawdzić, które z Twoich ulubionych stron internetowych są zablokowane w Chinach, możesz użyć naszego narzędzia, aby przetestować zaporę sieciową. Niezależnie od tego, czy jesteś obywatelem czy przyjezdnym, cenzura i inwigilacja online zagrażają Twojej wolności i bezpieczeństwu. Jeśli planujesz podróż do Chin, musisz znaleźć sposób na ominięcie systemu cenzury, jeśli chcesz być na bieżąco ze swoimi ulubionymi YouTuberami. Nie martw się – jesteśmy tu, aby Ci pomóc! W tym przewodniku znajdziesz najlepsze wskazówki dotyczące uzyskania dostępu do YouTube w Chinach. Szybkie rozwiązanie: Jak uzyskać dostęp do YouTube w Chinach Najprostszym sposobem uzyskania dostępu do YouTube w Chinach jest zainstalowanie VPN przed przyjazdem. Pobierz i zainstaluj VPN na wszystkich swoich urządzeniach przed wyjazdem – ExpressVPN to nasz wybór numer 1! Połącz się z serwerem w USA lub innym kraju, w którym YouTube nie jest cenzurowany. Ciesz się nieograniczonym dostępem do wszystkich swoich ulubionych kanałów YouTube! Wypróbuj ExpressVPN teraz! Dlaczego potrzebujesz VPN, aby uzyskać dostęp do YouTube w Chinach Jeśli podróżujesz do Chin, znajdziesz się bez dostępu do większości ulubionych serwisów społecznościowych, takich jak YouTube, Facebook i WhatsApp. W rzeczywistości Chiny zablokowały wszystkie witryny spod firmowego parasola Google, włącznie z Mapami Google i Gmailem. Jednak Wielki Mur nie jest tak nieprzenikniony jak sugeruje jego nazwa. Dzięki właściwej sieci VPN możesz ominąć cenzurę i odblokować YouTube. Większość sieci VPN została zablokowana w Chinach, więc ważne jest, aby wybrać taką, która działa. Aby Ci w tym pomóc, przygotowaliśmy przewodnik po najlepszych VPN dla Chin. Sieci VPN maskują Twoją lokalizację IP, dzięki czemu możesz ominąć cenzurę i geoblokowanie. Dla reszty świata będzie wyglądało, że korzystasz z Internetu z lokalizacji zdalnego serwera. Będzie także szyfrować dane, chroniąc Cię przed złośliwymi atakami i nadzorem rządowym. Jeśli planujesz uzyskać dostęp do zabronionych witryn, Twoja anonimowość online jest niezbędna. Nadzór rządowy jest niezwykle powszechny w Chinach, a Ty nie chcesz, aby rząd widział, co robisz online. Chiński rząd blokuje dostęp do większości witryn VPN, więc ważne jest, aby zainstalować VPN przed przyjazdem. Po dotarciu do Chin po prostu połącz się z serwerem w innym kraju, aby szybko dogonić swoich ulubionych YouTuberów. Co jeszcze może dla Ciebie zrobić VPN? VPN to potężne narzędzie bezpieczeństwa, które chroni Twoje prawo do wolności online – ale to nie wszystko, co są w stanie dla Ciebie zrobić. Trzymaj nadzór rządowy na dystans W Chinach wolność słowa nie istnieje. Rząd nadal zakazuje słów i fraz, które uzna za obraźliwe, a obrażanie prezydenta jest karalne. Rządowe organy nadzoru stosują policyjne metody kontaktu z obywatelami, więc anonimowość jest kluczowa dla utrzymania waszej fizycznej wolności w Chinach. W rzeczywistości, obywatel z Sanya, Ni Huaping, został uwięziony na 10 dni za opublikowanie niepochlebnego komentarza na temat prezydenta w rozmowie grupowej na WeChat. Obraźliwy komentarz? Cóż, nazwał prezydenta gamoniem. 30 dni po tym, jak post został wysłany, został zatrzymany przez urzędników państwowych. Kolejną korzyścią wynikającą z używania sieci VPN jest zachowanie anonimowości, jeśli rząd przechwyci dane i rozmowy prywatne – nadal nie będziesz chciał publikować komentarzy przy użyciu prawdziwego imienia i nazwiska. VPN ochroni Cię przed hakerami Chiny cieszą się złą sławą ze względu na ogromną populację cyberprzestępców. Ci agresorzy żerują na podatnych, nieszyfrowanych połączeniach w celu kradzieży prywatnych danych, takich jak dane do bankowości internetowejj i kart kredytowych. Jeżeli, podobnie jak wielu podróżnych, korzystasz z publicznej sieci Wi-Fi w celu uzyskania dostępu do Internetu, jesteś szczególnie podatny na ataki. Dobry VPN używa szyfrowania na poziomie militarnym, tak aby Twoje dane osobowe były nieczytelne dla hakerów i szpiegów. Odblokuj blokowane geograficznie usługi transmisji strumieniowej Jeśli jesteś tak samo uzależniony od przesyłania strumieniowego, jak ja, możesz obawiać się utraty najnowszych odcinków swoich ulubionych programów, gdy przebywasz poza domem. Dzięki VPN nie ma takich obaw! Po prostu łącząc się z serwerem znadującym się w Twoim kraju, VPN pozwoli Ci uzyskać dostęp do ulubionej usługi przesyłania strumieniowego z dowolnego miejsca na świecie. Możesz również użyć tej sztuczki, aby oglądać odcinki na żywo, gdy są one transmitowane na żywo w lokalnej sieci telewizyjnej, lub nadrobić zaległości korzystając z możliwości oglądania na żądanie. Odblokuj wszystkie swoje ulubione platformy mediów społecznościowych VPN ominie Wielką Zaporę sieciową, aby umożliwić Ci dostęp do innych zabronionych platform, takich jak Facebook, WhatsApp i Instagram. Dzięki sieci VPN łatwo jest pozostawać w kontakcie z rodziną i przyjaciółmi – i, co ważniejsze, bombardować ich fotkami z wakacji! Aby uzyskać więcej informacji, zapoznaj się z naszymi kompletnymi przewodnikami dostępu do Facebooka i WhatsApp w Chinach. Uzyskaj dostęp do Gmaila i Dropboxa Chiny to centrum biznesowe, ale nadążanie z pracą może być trudne, gdy nie masz dostępu do takich narzędzi jak Gmail i Dropbox. Ale zgadłeś – możesz użyć VPN, aby uzyskać dostęp do całego pakietu Google. Podsumowanie Najlepszym sposobem zapewnienia dostępu do YouTube podczas podróży do Chin jest zainstalowanie przed wyjazdem VPN na wszystkich urządzeniach. VPN będzie maskować Twój adres IP, dzięki czemu możesz ominąć Great Firewall of China (Wielką zaporę sieciową) i przywrócić wolność w Internecie. ExpressVPN jest najlepszą siecią VPN dla Chin, ponieważ może z łatwością ominąć Wielką zaporę – i nie tylko, gdyż może odblokować praktycznie wszystko. Będziesz mieć dostęp do popularnych usług przesyłania strumieniowego, takich jak Netflix i Hulu, a szyfrowanie na poziomie militarnym zapewni prywatność, anonimowość i bezpieczeństwo. Przyjazna obsługa klienta jest dostępna 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, ponadto sieć oferuje wypróbuj sam ExpressVPN, korzystając z 30-dniowej gwarancji zwrotu pieniędzy bez ryzyka, dzięki czemu można usługę wypróbować przed zakupem. Pobierz ExpressVPN teraz! Inne artykuły, które mogą Cię zainteresować Niezależnie od tego, czy planujesz wycieczkę do Chin, czy jesteś po prostu zaintrygowany ich polityką i zasadom cenzury online, nasz wybór przewodników z informacjami, które przekażą Ci wszystko, co musisz wiedzieć. Zanim wyruszysz w podróż, poznaj 5 rzeczy, które musisz wiedzieć o Chinach i z naszym przewodnikiem dotyczącym podróży do Pekinu. Możesz dowiedzieć się więcej o chińskiej cenzurze i problemach bezpieczeństwa online w naszym artykule na temat blokady VPN w Chinach i Rosji oraz zabezpieczyć się korzystając z naszego przewodnika dotyczącego 6 najlepszych VPN dla Chin. Alert naruszenia prywatności! Twoje dane są widoczne dla witryn, które odwiedzasz! Powyższe informacje mogą służyć do śledzenia Cię, kierowania reklam i monitorowania Twojej aktywności online. Sieci VPN mogą pomóc w ukryciu tych informacji przed witrynami internetowymi, zapewniając ochronę przez cały czas. Polecamy ExpressVPN — VPN nr 1 wybrany spośród ponad 350 testowanych przez nas dostawców. Prowadzi szyfrowanie na poziomie wojskowym i ma funkcje prywatności, które zapewniają cyfrowe bezpieczeństwo, a ponadto — obecnie oferuje 49% zniżki. Odwiedź ExpressVPN Ten widok poruszyłby serce każdego miłośnika zwierząt. Otóż przewożone ciężarówką psy (ponad 800 czworonogów) znajdowały się w małych, ciasnych, drucianych klatkach. 3 dniowa podróż do mieszczącego się w Chinach Guangzhou miała zakończyć się rzeźnią niewinnych zwierząt. Psy były przerażone. Wyły z bólu i strachu. Cierpiały z powodu braku dostatecznej ilości miejsca. Wśród zwierząt rozprzestrzeniały się choroby. Znajdowała się tam również psinka, która już wkrótce miała wydać na świat małe. To ona najbardziej cierpiała w powodu braku pożywienia – powiedział Li. W Chinach zabijanych jest rocznie około 10 milionów psów w celu pozyskania mięsa. Choć metody zabijania czworonogów nieco się zmieniły, zazwyczaj zostają rażone prądem, bite lub sztyletowane. Zdarza się, że są obdzierane ze skóry, podczas gdy zwierzę jeszcze żyje! Warto zaznaczyć, że nie ma w Chinach żadnych farm, gdzie psy byłyby dokarmiane, a następnie zabijane w celu pozyskania mięsa. Czworonogi najczęściej są kradzione lub znajdowane na ulicy. W tym przypadku grupa oddanych miłośników zwierząt postanowiła jednak nie dać za wygraną i rozpoczęła misję ratunkową. Grupka osób podjechała autem przed ciężarówkę zmuszając kierowcę do jej zatrzymania. Na miejsce zdarzenia została wezwana również policja. Ubój psów nie jest w Chinach nielegalny, jednak zwierzęta muszą być zdrowe, a transport powinien odbywać się w nienagannych warunkach. Bez specjalnych zaświadczeń psy mogą zostać uznane za skradzione Ratownicy robili co mogli, aby pomóc psom. Niestety, wśród nich znajdowały się również martwe już zwierzęta. Chwilę później kierowca ciężarówki trafił w ręce policji. Jak się okazało mężczyzna nie miał świadectw zdrowia dla żadnego ze zwierzaków. Warunki w jakich były transportowane psy były straszliwe. To był piękny i wzruszający widok, kiedy uwolniliśmy je z klatek, a one przestały płakać, jakby wiedziały, że są już bezpieczne. Czworonogi zostały przewiezione do pobliskiego centrum, gdzie została zapewniona im opieka weterynaryjna, jak i pożywienie. Gdy pierwszy raz przyjechałem do Chin strasznie chciałem spróbować psiego mięsa. Tyle się słyszy w Europie o dziwnych rzeczach, które jedzą w Azji. Chiny zdecydowanie przodują w rankingu i w końcu nadażyła się okazja, żeby to sprawdzić. Kupiłem więc jakieś smażone mięso i warzywa do tego. Podobno był to pies, ale pewien nie byłem, bo nic z chińskiego nie kumałem. Co więcej Azjaci są w stanie wmówić Ci wszystko i przytaknąć na co tylko zapragniesz, byle byś zapłacił. Tym razem zupełnie psa na ruszcie nie szukałem. Nie kręcą mnie już historie o tym, jak dziwne lub paskudne rzeczy można w podróży spotkać do jedzenia, ale tak się jakoś poskładało, że pies nawinął się na talerz sam. A w sumie to była zupa z psa… ZDECYDOWANIE ODRADZA SIĘ DALSZE CZYTANIE WSZYSTKIM MIŁOŚNIKOM PSÓW! Jechaliśmy rowerami z posterunku policji w Guilin, tuż po tym jak złożyliśmy wniosek o przedłużenie wizy. Nagle słyszę zza pleców głos Alicji, który woła: „Widziałeś tego psa?” Psa? Nie, nie widziałem, ale pies jak pies pewnie jakoś dziwnie przystrzyżony – nawet się nie odwróciłem i pojechałem dalej. Na skrzyżowaniu Alicja mnie dogoniła i dziwnie na mnie patrzy: – Nie zatrzymałeś się? Tam był przygotowany pies? – mówi zdziwiona. – Przygotowany? Znaczy się co? Upieczony? – dopytuję. Pokiwała głową twierdząco. Zawracam. Widzę psa, widzę i Chińczyków, którzy z daleka się uśmiechają i pokazają gestem, żebym zrobił zdjęcie, więc robię. Wygląda to makabrycznie, ale chłopaki mają frajdę. Najstraszniej wygląda hak, na którym ten pies pewnie wisiał. Staram się dopytać, czy to dla nich czy na sprzedaż. Mówią, że na sprzedaż i pytają, którą chcemy część?!!? Odjeżdżamy. Kilka dni później dojeżdżamy do Yangshuo , gdzie zostaliśmy zaproszeni przez chińskiego szefa angielskiej szkoły na kolację. „Będzie zupa z psa” – mówi z uśmiechem. Jasne, jasne… ile razy to już słyszałem. Idziemy do szkolnej stołówki, bierzemy miski na ryż i na zupę. Oczywiście pałeczki. Nakładamy ryż. Dochodzimy do zupy. Pachnie ładnie, ale widzę że większośc osób (Chińczyków) jej nie bierze. Pytam więc, co jest nie tak z tą zupą: – To zupa z psa. My tego nie jemy – słyszę w odpowiedzi. – Serio? – niedowierzam. – Tak, tak. Z najlepszej restauracji w mieście. Spróbujcie, bo takie okazje nie zdarzają się często – rzuca dumnie szef szkoły. Alicja obchodzi ją szerokim łukiem. Ja pochylam się nad zupą i niucham. Pachnie przednio. Czuję intensywny, ale przyjemny zapach imbiru, czosnek i jakieś przyprawy, których nie znam. Biorę dwie łyżki na spróbowanie. Wow… zupa jest wyśmienita. Biorę więc chochlę i nalewam sobie pełną miskę. Na dnie garnka wyczuwam też mięso. Cięzko było je dostrzec, bo zupa była raczej mętna. Biorę trzy, cztery kawałki mięsa. Podchodzę do stołu, gdzie siedzą studenci z szefem, który już siorbiąc ze swojej miseczki patrzy na mnie z zaciekawieniem. Studenci zerkają. Wyczuwam zaciekawienie w ich spojrzeniach. No tak, białas z Zachodu i zupa z psa – dziwna kombinacja. „I co z tego?” – pytam ich czując ciągle badające spojrzenia Chińczyków. „Wy tam nie jecie takich rzeczy. Pies to przyjaciel człowieka, nie?” – odpowiada jedna dziewczyna „No tak, ale to nie jest mój pies. Swojego bym nie zjadł. Co więcej, gdy byłem mały hodowaliśmy owce i jedna z nich była moją owieczką. Karmiłem ją mlekiem z butelki, bo jej matka nie przeżyła porodu. Po kilku miesiącach była dla mnie tym czym dla innych jest pies czy kot. Gdy przyszedł czas, że trafiła pod nóż, nikt w rodzinie nie chciał jej jeść. Mięso się zmarnowało” – opowiadam im. „Ale psów się nie je” – odpowiada dziewczyna z Pekinu. „Oczywiście, że się je” – kontruje chłopak z Guangzhou. Dyskusja trwała długo. Wygląda na to, że nawet w samych Chinach są zwolennicy i przeciwnicy. Kraj ten zmienia się strasznie szybko i to raczej w stronę kultury zachodniej. Kiedy zacząłem szukać w Internecie więcej na temat psów lądujących na talerzu, trochę się zdziwiłem. W niektórych miastach nawet podjęto temat zakazu handlu psim mięsem, a jedna z propozycji ustawy regulującej ten temat ma sprawić, iż osoby jedzące psie mięso będą trafiać do więzienia na 15 dni. Temat jest więc bardzo dynamiczny, ale raczej tylko zmierzający w kierunku zaprzestania praktyk zabijania psów w sposób bardzo brutalny. Metoda bicia ich aż do śmierci podobno sprawia, iż więcej krwi zostaje w mięsie i jest wtedy lepsze. Kilka dni później robiąc zakupy owocowo-warzywne, nasza przyjaciólka z Hiszpanii trafaia na psią rzeźnię. Wybieram się tam któregoś dnia. Sceny są straszne i nawet ja, choć mam raczej dość luźny stosunek do „dziwnych potraw świata” i zero nastawienia emocjonalnego, po dłuższej chwili wycofuję się, bo bierze mnie obrzydzenie. Nie zamieszczamy tego na blogu jako zdjęcia, bo sceny są mocne, a Google na pewno je zaindeksuje – jeszcze przez przypadek będzie można na to trafić w sieci. Jeśli ktoś naprawdę chce, to poniżej jest krótki filmik. Ostrzegam – nie dla wielbicieli psów! Jeśli to jeszcze czytacie, to pewnie zapytacie, jak smakuje psie mięso, lub raczej zupa z psa. Hmm, no cóż… muszę przyznać, że ta była przepyszna. Naprawdę dawno nie jadłem tak dobrej zupy, ale to zapewne dlatego, że zamówiona była w dobrej restauracji. No i te przyprawy. Była zdecyowanie tłusta, co widać było po oczkach pływających na powierzchni i po konsystencji samej zupy. Samo mięso zaś… tu mam pewien problem, bo żeby przybliżyć Wam jego smak, muszę porównać je do czegoś znanego w Polsce. Na pewno nie smakuje ono jak kurczak. Zdecydowanie poszedłbym w kierunku połączenia starszego mięsa wołowego z dziczyzną. Z sarną najprędzej. Ale to też jest trochę naciągane. Dla mnie był to zdecydowanie unikalny smak. Oczywiście podejrzewam, że mogą być różne wariacje tego mięsa, z takiego czy innego psa, z jakiegoś starego kundla lub szczeniaka. Zwykle z tego co widziałem na targach, są to psy średniej wielkości, raczej dobrze zbudowane = sporo mięsa. Chińczycy mówili, że najlepsze mięso jest ze szczeniaków. Jest ono miękkie i smakuje lekko słodkawo. Co ciekawe na targu, który ostatnio odkryłem można sobie wybrać, co się chce. Żeberka, przednie łapy, albo udziec . Jest też mięso z boku. Widziałem też, że Chińczycy kupują samą głowę – po co, nie wiem. Wnętrzności za każdem razem lądowały w koszu. Wyjątkiem był psi siusiak, ale to już nie wnętrzność. Domyślam się, że jego zjedzenie ma wybawić Chińczyków z wiecznych kompleksów na pewien temat. Tak, wiem… to wszystko jest nieludzkie i wręcz barbarzyńskie. Z biologicznego punktu widzenia jest to jednak mięso takie samo jak wołowina, drób czy baranina, którymi się raczymy na codzień. W tym wypadku przepaść kulturowa jest tak wielka jak Wąwóz Skaczącego Tygrysa i jakbym się nie tłumaczył, to na pewno wielu z Was będzie patrzeć na mnie z obrzydzeniem. Jeśli już się tak narażam, to zapraszam jeszcze do tekstu sprzed kilku lat – wtedy bohaterką była świnka morska podana z frytkami. Smacznego. Odpowiedzi blocked odpowiedział(a) o 18:58 Proste! Chinczycy mają zamiast mózgów zgniły ryż, więc jak mieliby coś zrozumieć? bo chczom pokazać naco ich stać eee... nie wiem chińczycy pewnie nie rozumieją że zwierzęta mają uczucia i je to boli jak gotują je żywcem .. ;/ świat jest po*bany i tego nie da się zmienić .. -_- blocked odpowiedział(a) o 21:45 Buk jest odpowiedziom na karzde pytanie. blocked odpowiedział(a) o 23:02 Twierdzą, że im więcej zwierzę cierpi przed śmiercią tym będzie miał lepsze mięso, a zdzierają skórę na żywca, bo wtedy łatwiej schodzi. Poza tym chiny i korea polnocna to dziki kraj, w ktorym nie ma przyjetego czegos takiego jak prawa zwierzat, co najwyżej pojedynczy obrońcy. EKSPERTKarachi odpowiedział(a) o 16:49 Bo oni uważają, że pies/kot zabity w taki sposób lepiej smakuje, a to mit. Niektórzy twierdzą też, że to zdaniem to okropne. Tradycja... Dlaczego aż tak bardzo weszło im to w nawyk ? Nonsens. A dlaczego w Polsce tak brutalnie zabija się krowy i świnie? Chyba nie zdajesz sobie sprawy jak wygląda sprawa w Polskich rzeźniach. blocked odpowiedział(a) o 22:43 blocked odpowiedział(a) o 19:29 Bo oni im za to dostaja nie chca tego robic!Oni by tego nie robili,gdyby mieli inna nic do tego. blocked odpowiedział(a) o 02:20 Chińczycy niby tacy mądrzy ... A nie pojmują, że pies czy kot chce żyć i że to w jaki sposób je zabijają boli... Nie wiem dlaczego tak jest... Dla nich to wszystko jedno, uważają zwierzęta jak swoich podwładnych, i jakby stworzono je żeby zostały zabite i zjedzone przez człowieka... dlaa mnie to bezsens najlepiej jakby ludzie i zwierzeta nie zabijali sie nawzajem ^^ blocked odpowiedział(a) o 14:15 no wlasnie tego nie rozumiem tez, rozumiem ze ich prawo zezwala n ajedzenie tych zwierzat ale dlaczego zabijaja j etak nie humanitarnie;/ blocked odpowiedział(a) o 10:50 bo inni ich nie doceniajom a robiom 90 % elektroniki na calym swiecie Uważasz, że znasz lepszą odpowiedź? lub [quote name='zuzka7'] Gdzie są zaniedbane schroniska, to tam chce sie udać tam pomoc psiakom jest najbardziej potrzebna [/quote] Wszystkie polskie schroniska potrzebują pomocy. Najprościej chyba pójść tam, gdzie najbliżej - bo wybrać wśród tych wszystkich bid się nie da. Każde schronisko to od kilkudziesięciu do kilkuset zwierząt. Każde zwierzę to ogromna dawka bólu i cierpienia, smutny los, trudne życie i straszna historia. I każde z nich potrzebuje miłości i czułości, opieki, przyjaźni, dotyku człowieka, ciepłego słowa, Domu... Nie sposób wybrać. Nie sposób zdecydować. O wszystkie należy walczyć, wszystkimi się opiekować. Przy wszystkich starać. Tylko niestety nie wszystkie da się uratować. Mimo najszczerszych chęci i ciężkiej pracy - wiele z nich nigdy nie dożywa szczęśliwych dni. Wiele zna tylko zło i okrucieństwo. Wiele z Dobra zostało nagle wrzucone w Zło. Żadnego z nich nie da się w 100% zrozumieć, w żadne tak naprawdę wczuć. A przecież wszystkie potrzebują pomocy - pomocy, której same sobie nie mogą udzielić i której są zmuszone oczekiwać od człowieka. Zdarza się, że pomoc nigdy nie nadchodzi... albo nadchodzi zbyt późno. A nie da się pomóc wszystkim naraz. I bardzo ciężko jest wybrać schronisko, w którym najbardziej potrzeba pomocy - wszystkie jej potrzebują. Jedne bardziej, inne mniej, bo już ją otrzymują (np. od wolontariuszy). Idź tam, gdzie możesz, gdzie Cię przyjmą, gdzie chcesz. To chyba najlepsze rozwiązanie. Ale sie rozpisałam... sama nie wiem po co. Chyba musiałam się nieco wyżalić... Pozdrawiam, Natalia

jak pomóc psom w chinach